Przejdź do treści strony Przejdź do głównego menu

"Obrzędy w Noc Świętojańską rozpoczynały się z zapadnięciem zmroku i trwały przez całą noc. Palono ogniska, przez które skakali mężczyźni, a dziewczęta puszczały na wodę wianki. Ten, kto go wyłowi, zostanie w przyszłości mężem właścicielki. Najdzielniejsi wyruszali również na poszukiwanie kwiatu paproci. Tajemnicza roślina ma pojawiać się podobno tylko tej nocy." Tak było kiedyś, a wczoraj:

 

Noc Świętojańska zgromadziła w Parku Dworskim w Chróścinie małych i dużych. Były warsztaty robienia wianków, słowiańska muzyka, ognisko, uroczysty korowód, a także puszczanie wianków na wodę....Spotkanie zwieńczył pokaz teatru ognia. A przy ognisku przygotowanym przez sołectwo Chróścina nie zabrakło wspólnych śpiewów przy akompaniamencie akordeonu. Dziękujemy Wszystkim za udział i pomoc w realizacji naszego przedsięwzięcia. Magia miejsca, czasu i ludzi przeniosła nas w piękną tradycję, a uśmiechy na twarzach uczestników pozwalają planować już kolejne wydarzenie.

 

 

Zdjęcia: Selweriusz Bąk

Przewiń do góryPrzewiń do góry